-Louis a myślisz że twoja rodzina mnie polubi ??-Zapytałam
-Oczywiście .
-To się ciesze ...
Nagle dzwoni mi telefon .
-Halo
-Hejka Fran .
-Cześć Martina czemu płaczesz ?
-Bo zerwałam z Niallem
-Ale wy przecież jesteście po ślubie .
-Nie tylko cię oszukałam tak naprawde to był mój chłopak .
-Aha .
Rozłączyłam się
-Kto to był ?-Zapytał się Lou
-Martina ...
-Co mówiła ?
-Że zostawiła Nialla .
-Aha , a ja już wiem czemu .
-Czemu ?
-Bo Niallowi podoba się Lili .
-Aha.
-Czekaj zadzwonie do niej .
-Halo Lili.
-Tak.
-Bo wiesz kto to jest Niall Horan ?
-Taag wiem .
-To on się w tobie zakochał .
-Tooo fajnie bo ja w nim też .
-No to się dobrze zgadza kończe bo samolot leci .
-A gdzie ty lecisz . ?!
-Do Londynu poznać mame Louisa
-Aha.
-Pa
-Pa
-Lou , Lili też zaakochała się w Niallu .
-To mamy nową parę .
__________________________________________________________________________________
Reszta w 29 Rozdziale .
środa, 18 grudnia 2013
poniedziałek, 9 grudnia 2013
27 Rozdział
-Louis co ty robisz ?-Zapytałam się jeszcze raz.
Zająkał się i powiedział :
-Fran moja mama chce cię poznać.
-To fajnie.
-Tylko , że ona mieszka w Londynie .
-No dobra .
Kilka dni później.
Czekamy z Louisem na lotnisku .
-Która godzina ? -Zapytałam
-6:30
-Aha .Troche tutaj zimno .
-No w końcu jest grudzień .
-Wiem .
-Wszystkiego najlepszego . -Szepną mi Louis na ucho .
-Co ?
-Masz dzisiaj urodziny .
-Wiem .
-Prosze to dla ciebie . -Powiedział mi Louis i dał mi branzoletkę z napisem " LOVE"
-Dziękuje wiesz że nie musiałeś ?
-Wiem .
Poleciała mi łza z oka .
-Fran co się stało ? -Powiedział Lou i przytulił mnie
-Bo ja już od 5 lat nie obchodzę urodzin .
-Czemu ?
-Nie wiem .
-To od dzisiaj to się zmieni .
_________________________________________________________________________________
Reszta w 28 rozdziale .
Zająkał się i powiedział :
-Fran moja mama chce cię poznać.
-To fajnie.
-Tylko , że ona mieszka w Londynie .
-No dobra .
Kilka dni później.
Czekamy z Louisem na lotnisku .
-Która godzina ? -Zapytałam
-6:30
-Aha .Troche tutaj zimno .
-No w końcu jest grudzień .
-Wiem .
-Wszystkiego najlepszego . -Szepną mi Louis na ucho .
-Co ?
-Masz dzisiaj urodziny .
-Wiem .
-Prosze to dla ciebie . -Powiedział mi Louis i dał mi branzoletkę z napisem " LOVE"
-Dziękuje wiesz że nie musiałeś ?
-Wiem .
Poleciała mi łza z oka .
-Fran co się stało ? -Powiedział Lou i przytulił mnie
-Bo ja już od 5 lat nie obchodzę urodzin .
-Czemu ?
-Nie wiem .
-To od dzisiaj to się zmieni .
_________________________________________________________________________________
Reszta w 28 rozdziale .
Subskrybuj:
Posty (Atom)