Lili się rozłączyła .
Odłożyłam telefon i nagle przychodzi Lili
-Co tak szybko ?
-Biegłam jak wariatka .
-Aha a z kąd wiedziałaś że tu mieszka Louis ?
-Powiedział mi Liam
-Aha
Nagle do Lili przyszedł sms
-Musze lecieć widze że z tobą lepiej ale chłopaki kończą wcześniej
________________________________________________________________________________
Poszłam na chwile do sklepu po żarełko dla królika . Dochodze do domu .
Otwieram drzwi . Nagle widze Louis siedzi przy laptopie .
-Louis musimy porozmawiać.
-O czym ?-Odpowiada
-Chodź do salonu
Doszliśmy do salonu .
-To o czym chciałaś porozmawiać ?
-Bo wiesz opóźnia mi się miesiączka i wiesz ...-Powiedziałam to i się rozpłakałam
-Czemu płaczesz ?
-No bo wiesz ja moge być w ciąży albo mieć raka .
-Powiedz żę to pierwsze o pierwsze
-No właśnie nie wiem
-To szybko jedzemy do lekarza ! -Louisowi zakręciła się łza w oku
-Dobrze -szybko pobiegłam do przed pokoju i założyłam buty
__________________________________________________________________________________
Jedziemy do lekarza .U lekarza dowiedziałam się że że .............................................
Wychodzimy z przychodni .
Louis podchodzi do mnie i mówi
-Fran nie cieszysz się ?
-No ciesze tylko czytałam że ty nie chcesz na razie mieć dzieci ..
-Z tobą zawsze bym chciał -Podchodzi i mnie przytula
-To dobrze . , I będziesz ze mną miał dziecko tylko jedno mnie ciekawi ..
-Co cię ciekawi ?
-No wiesz no kiedy my ...
-Aha to też nie pamiętam .
-Aha to mamy zagadke ....
________________________________________________________________________________
Jedziemy do domu
Gdy dotarliśmy do domu i weszliśmy Louis powiedział .:
-Kochanie idź sobie odpocznij .
-Nie no co ty lekarz powiedział że to dopiero 2 tydzień
-No ale nie dyskutuj idź sobie usiądź i obejrzyj telewizor
-To dobrze dobrze
__________________________________________________________________________________
Miłego czytania <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz