czwartek, 31 października 2013

22 Rozdział

-A czuję się jak by to była moja wina -Odpowiedziałem ze smutkiem
-Fran nie obwiniaj się -Odpowiedział Louis
________________________________________________________________________________
Kilka tygodni później
Rozprawa w sądzie o chłopaka który mnie potrącił  . Dobrze się zakończyła a ja doszłam do siebie .Lili wyjechała do Paryża z Liamem . Viola nas okłamała bo naprawde ma na imie Perrie .Harry oświadczył się Cami i wyjechali . No i to tyle co się zdarzyło w tym miesiącu .
_________________________________________________________________________________
27 Grudnia .
-Fran wstawaj .-Mówi mi na ucho Lou
-Muszę  ?
-Fran bo jak nie wstaniesz ......
-To co mi zrobisz hym ???
Nagle Lou zaczął mnie gilgotać i całować .

Kilka minut później .
-I co teraz wstaniesz ty śmieszko ?
-Nie . -Zaczełam się śmiać
-Na pewno ?
-Tak .
Lou wstał i poszedł do okna .
-Fran szybko chodź.
 -Po co ?
-No chodź .
Podchodze do okna patrze !
-Śnieg nareszcie !
-Idziemy na dwór ? -Pyta Lou
-Po co ?
-No bo wiesz jeszcze nie wyrosłem z zabaw na śniegu ....
Zaczełam się śmiać .
-Oj ty mój dzieciaczku  .
-No co?
-Kto pierwszy na dworze !
Szybko ubrałam buty i założyłam kurtkę
Zrobiłam śnieżkę i rzuciłam w Lou
-To tak się teraz bawimy ? -mówi rozbawiony Lou
Wziął śnieżkę i rzucił we mnie , ale nie trafił.
-Ale masz cela - Powiedziałam i  upadłam .
-Fran nic ci nie jest ? -Powiedział Louis i podszedł do mnie .
Złapałam  go za rękę  i pociągnełam na ziemie . Upadł więc próbowałam wstać , ale i on zastosował to co ja zrobiłam , tylko że nie upadłam na ziemię tylko na .............. niego .
Nagle Lou pocałował mnie , tylko że to nie był taki zwykły całus.
-Fran kocham cię i nikomu cię nie oddam
-Ja ciebie też Lou
-Nie przeszkadam ? -mówi Zayn
Szybko wstaje .
-Nie Zayn , nie przeszkadzasz . - mówię
-Zayn mogłeś zadzwonić ! - mówi Lou
-Dzwoniłęm wysyłałem Sms-y Perrie dzwoniła do ciebie Fran .
Zaczeliśmy się śmiać z Louisem .
-Fran mogę ci ukraść na chwile Louisa ?
-Niech pomyśle ...
-Fran ja zaraz wrócę - Mówi Lou
-No dobrze ale szybko .

Weszłam do domu .Zrobiłam dwie gorące czekolady , i wstawiłam oby dwie do mikrofeli .
__________________________________________________________________________________
REszta w 23 Rozdziale :* Miłego Czytania 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz