Położyłam się spać .
Gdy spałam Louis na chwile wyszedł .
Nagle budzę się i płaczę .
-Fran ! czemu płaczesz ?-Krzyczy Louis
Nie odpowiedziałam .
Podchodzi Louis i mówi:
-Fran czemu płaczesz?
-Bo wiesz z reguły moje sny się naprawdę przydarzają ...
-No a co ci się śniło
-Ale to było szczęśliwe
-No to powiedz co się ci przyśniło ?
-Że że że .....
-Że
-No wiesz
Nagle dzwoni telefon do Louisa
Rozmawia Rozmawia , tak długo rozmawiał że aż mi się zasnęło .
__________________________________________________________________________________
Następny dzień_____________________________________________________________________
Obudziłam się a Louis jeszcze spał .
-Louis , wstawaj już dziesiąta .
-Co już ta godzina ?!
-Tak ale dzisiaj nie idziesz na próbę ?
-Nie dzisiaj idziemy do lekarza .
-Po co ?-Zapytałam
-No wiesz lekarz mówił że jak będziesz się źle czuła to mamy do niego przyjechać
-Ale już się lepiej czuję
-No to jedziemy na miasto
-Ale ...
-Ale co ?
-Nie będzie zdjęć w gazetach na przykład BRAWO pod tytułem "Louis Tomlinson ma nową dziewczyne?" bądź "Eleanor i Louis już nie są razem ?"
-Nie bój się
-To jeśli tak mówisz to dobrze
Ubieram się w szlafrok i poszłam do kuchni zrobić kanapki
-Louis z czym chcesz kanapkę ?
-Nie chcę zjem marchewkę
-Dobra .
Zrobiłam sobie kanapkę z serem żółtym bo byłam strasznie głodna.
_________________________________________________________________________________
Jedziemy na miasto .
_______________________
Dalszy ciąg w 18 rozdziale
Miłego czytania

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz